DOCUMENT_ID // Kwantowy przełom QuEra: Czy rok 2026 będzie końcem literackiej fikcji?

10 tysięcy kubitów do 2026 roku to nie mrzonka, lecz ambitny plan QuEra. Ta kwantowa rewolucja sprawia, że potęga obliczeniowa ze Scalpay staje się przerażająco realna. Czy jutro nadeszło wcześniej, niż planowałem?

Kwantowy przełom QuEra: Czy rok 2026 będzie końcem literackiej fikcji?

Czy rzeczywistość prześcignie to, co planowałem na trzecią część Kuli Światów ?

QuEra, ostatnio dobrze dofinansowany (30M USD w serii A) startup z Bostonu w stanie Massachussets ogłosił, że jeszcze w tym roku zaprezentuje komputer kwantowy o mocy obliczeniowej 256 fizycznych kubitów. W 2025 zamierzają wypuścić maszynę o 3000 fizycznych kubitów, w 2026 zaś planują posiadać już jednostkę dysponującą 10 tys. fizycznych kubitów.

Co jednak ciekawe - dzięki wykorzystaniu odpowiednio 10, 30 i 100 logicznych kubitów firma twierdzi, że udało im się zaradzić jednemu z największych problemów komputerów kwantowych, jakim jest ich brak odporności na błędy. Przepaść w tej dziedzinie pomiędzy tradycyjnymi komputerami, w przypadku których błędy dotyczą średnio 1 na miliard bitów, a komputerami kwantowymi gdzie wskaźnik ten jest na poziomie 1 na 1000 jest gigantyczna. Wykorzystując logiczne kubity, które wykonują obliczenia na kubitach fizycznych oraz dodatkowo wprowadzając dużą redundancję danych #QuEra już udało się obniżyć wskaźnik błędów z 2.9% odnotowanego wcześniej przez Google Quantum AI Lab do 0,5% - to wszystko jednak jak na razie na 48 logicznych kubitach.

A co to ma do kontynuacji Kontrolera i Banity? No i dlaczego na zdjęciu widzimy jakąś latarnię morską, a nie komputer kwantowy? 🙂

Tak, wiem, że we wcześniejszych postach głównie opowiadam o nowej powieści, niezwiązanej z serią Kuli Światów. Nie oznacza to jednak, że tamtą historię zarzuciłem - raczej odłożyłem na chwilę, aby móc ze świeższym umysłem do niej wrócić... Niemniej jednak pierwszy fragment (jeśli 140 tysięcy znaków można nazwać fragmentem 🙂 ) już powstał, a opowiada o wydarzeniach z 2031 roku na, znanej już z Banity szkockiej wyspie Scalpay... No i tam (ze dwa lata temu) napisałem:

- Podaj główną różnicę w działaniu systemu względem podobnych rozwiązań sztucznej inteligencji – szybko przypomniała sobie główną kwestię, dla której zdecydowała się złamać ustalone protokoły bezpieczeństwa, a co więcej, namówiła do pomocy Elsę i Hassana.
Zaczęła czytać pojawiające się na monitorze kolejne linijki odpowiedzi:
W warstwie sprzętowej rozwiązanie Scalpay zbudowane jest na bazie neutralnych atomowo komputerów kwantowych. Pozwoliło to na zwiększenie ilości kubitów ponad możliwości maszyn złożonych z superprzewodników dzięki braku konieczności chłodzenia systemu do temperatur zbliżonych zeru absolutnemu. Dostępna moc obliczeniowa systemu to 12 kilokubitów.
Heinword nie mogła uwierzyć w to, co czytała na monitorze. Dotychczas najwyższa moc uzyskana przez komputer opracowany przez amerykańską firmę Google to 2048 kubitów algorytmicznych, potocznie nazywana 2 kilokubitami. NSA posiadała jednak maszyny zdecydowanie silniejsze, niż znane szerokiej publice, z Echo 4 na czele. Nawet ten ostatni jednak nie przekroczył mocy 4 kilokubitów, co oznaczało, że na tej zapomnianej przez świat wyspie był komputer trzykrotnie szybszy od tego, czym dysponował najbardziej zaawansowany kraj świata.
Warstwa sprzętowa obudowana jest oprogramowaniem działającym w charakterze wirtualnej maszyny o architekturze sieci neuronowej.
Kolejne zaskoczenie. Systemy uczące się, dumnie nazywane Sztuczną Inteligencją, już od jakiegoś czasu nie próbowały naśladować ludzkiego umysłu poprzez zastosowanie sieci neuronowych. Kilkanaście lat temu uznano, że ten model działa zbyt wolno i nie pozwala na przeprowadzanie operacji, których efektem byłoby złożone wnioskowanie czy przetwarzanie danych nawet na porównywalnym do człowieka poziomie. Nowe modele matematyczne stosowane w rozwiązaniach AI, nawet pomimo swoich ograniczeń, sprawdzały się zdecydowanie lepiej. Dlaczego MacGregor zdecydował się na starszą architekturę? A przede wszystkim – jak to możliwe, że w ten sposób uzyskał lepsze efekty?
System dysponuje pamięcią masową o pojemności 4 petabajtów, obecnie zajętą w 34,21%. Operacje przeprowadzane są na poziomie pamięci operacyjnej o pojemności 512 terabajtów, obecnie wykorzystywanej w 47,23%.
Tu akurat nie było specjalnego zaskoczenia. Oczywiście, zarówno pojemność pamięci masowej, lepiej znanej jako „dyski twarde”, jak i pamięci operacyjnej, robiły wrażenie, nie były to jednak wielkości niespotykane w wykorzystywanych przez wojsko czy wywiad systemach.
Podsumowując, poza kwestiami wydajnościowymi w obszarze przetwarzania danych, główną różnicą rozwiązania Scalpay stanowi wykorzystywany system, będący autorskim rozwiązaniem profesora Iaina MacGregora.
Autor wpisu

O AUTORZE

Autor thrillerów z elementami science-fiction oraz powieści z nurtu military hard SF. Na blogu analizuje punkty styku technologii, współczesnej obronności i warsztatu literackiego, stawiając na realizm operacyjny i logikę w każdym aspekcie twórczości.