DOCUMENT_ID // 104 lata Marynarki Wojennej: Od potęgi do walki o przetrwanie

W 1918 roku Piłsudski rozkazał stworzyć Marynarkę Polską, nawiązując do tradycji bitwy pod Oliwą. Dziś formacja ta znów marzy o nowoczesności i złotej erze. Dowiedz się, jak przez ostatni wiek zmieniały się losy obrońców polskiego wybrzeża.

104 lata Marynarki Wojennej: Od potęgi do walki o przetrwanie

104 lata temu Naczelnik Państwa Józef Piłsudski wydał rozkaz:

Z dniem 28 listopada 1918 roku rozkazuję utworzyć Marynarkę Polską...

Data została wybrana nieprzypadkowo - niemal 300 lat wcześniej, również 28 listopada 1627 roku doszło do bitwy pomiędzy na redzie Gdańska pomiędzy polską flotą a eskadrą okrętów szwedzkich, zwanej później "bitwą pod Oliwą". Polska flota w sile 10 okrętów podzielonych na 2 eskadry dysponowała siłą 179 dział i 1160 żołnierzy i marynarzy przeciwko 6 okrętom szwedzkim posiadającym łącznie 122 luf i 700 ludzi. Samo starcie większego znaczenia militarnego nie miało, ale zostało wykorzystane propagandowo, udowadniając, że polska flota może pokonać szwedzką.

Wracając jednak do początków Marynarki Polskiej - w latach 20. XX wieku trzon jej stanowiły głównie poniemieckie trałowce i torpedowce, a prawdziwy rozkwit nastąpił dopiero w latach 30., kiedy do służby trafiły nowoczesne niszczyciele, okręty podwodne, trałowce, stawiacze min oraz wodnosamoloty rozpoznawcze. Później II wojna światowa ponownie znacząco przetrzebiła szeregi tej formacji - przetrwały trzy niszczyciele, wysłane jeszcze przed wybuchem konfliktu do Wielkiej Brytanii, a zdecydowana większość pozostałych została zatopiona albo internowana w Szwecji.

III Rzeczpospolita również nie przyniosła odrodzenia tej formacji - można by powiedzieć, że wręcz przeciwnie. Zmiana doktryny wojennej spowodowała niemal całkowite wycofanie środków desantowych, lekkich sił uderzeniowych oraz likwidację lotnictwa uderzeniowego. Zbudowane w latach 1992-1995 trzy korwety rakietowo-artyleryjskie były niedozbrojone - ORP "Grom" otrzymał pociski przeciwokrętowe dopiero w grudniu 2007 roku. Fregaty ORP "Połaski" i ORP "Kościuszko" to okręty zbudowane w latach 1978-1979 i przejęte od US Navy w latach 2000 i 2002, jedyny okręt podwodny NATOwskiej klasy Kilo, ORP "Orzeł" zwodowany był w 1985 roku, a tylko w latach 2020-2021 musiał przejść co najmniej 10 napraw.

Czego życzyć Marynarce Wojennej w 104. rocznicę powstania? Może aby 20. i 30. XXI wieku okazały się co najmniej tak samo korzystne, co lata 30. poprzedniego stulecia? Aby zamiast likwidować okręty, których ponad 100 zostało wycofanych ze służby tylko do 2013 roku, wprowadzać nowe? Aby środki przeznaczane na Marynarkę Wojenną były co najmniej takie same, jeśli nie wyższe, aniżeli te przeznaczane na dużo mniejsze liczebnie Wojska Specjalne?

Autor wpisu

O AUTORZE

Autor thrillerów z elementami science-fiction oraz powieści z nurtu military hard SF. Na blogu analizuje punkty styku technologii, współczesnej obronności i warsztatu literackiego, stawiając na realizm operacyjny i logikę w każdym aspekcie twórczości.